Król Eric…

Piłka nożna w the UK to dla wielu ludzi tlen, którym oddycha się codziennie. Chodź dochodzi do awantur na tle piłkarsko kibicowskim, to w pracy/życiu codziennym można porozmawiać z osobami/kibicami, którym jeszcze 2 godziny wcześniej Twój klub zrobił z obrony (parafrazując klasyka) ‘jesień średniowiecza’. Z moich obserwacji rozmowy o piłce mają charakter tzw. lokalnego “banter’u” czyli ja śmieję się z Ciebie a Ty ze mnie.
Spotkałem wiele osób, które realnie patrzą na swój klub i doceniają zwycięstwa swoich oponentów. Gdy miałem urlop i LFC pokonało United w Lidze Europy, moja interlokutorka (fanka United) czekała 2 tygodnie na mój powrót i złożenie prawdziwych i szczerych gratulacji. Hm, to prawie jakbym sam wyeliminował United.
A dlaczego wspominam o tym…przechadzając się dziś po Sainsbury’s mój wzrok przykuł produkt piwa 1664 Kronenbourgh na którym jest sam Król Eric…
http://www.slrmag.co.uk/kronenbourg-1664-puts-cantona-pack/

Poza tym Cantona występuje w reklamie telewizyjnej promującej Kronnenbourgha (jak to powiedział ktoś mądrzejszy ode mnie to takie piwo ‘that goes very fast into your blood’).

I zastanawiam się czy Boniek albo Citko byliby chętnie kupowani w innych miastach poza Łodzią?

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: