Retro News#3: porady Carraghera, latające paletki i podchody Barcelony

Lallana, Coutinho i Firmino jako kapitan (tak, dobrze przeczytaliście). To moja linia pomocy w Fantasy Premier League.
Tyle przyjemności, teraz czas obowiązków.
Mój pan od muzyki zwykł mawiać ‘Jak smarujesz, tak jedziesz’. Nie rozumiem o co mu chodziło, ale najwyraźniej rozumie ktoś w Katalonii. Kolejny były gracz Barcy nobilituje Coutinho i jego umiejętności. Najpierw Ronaldinho, teraz Rivaldo. Sky Sports donosi „To bardzo dobry piłkarz, który dobrze zna Neymara”. A ja poznałem byłego kapitana Celticu Glasgow(tak, tego Ceticu, który zdobywał Puchar Europy) i Matthew Upson’a. I co z tego.? Dalej jest coś o tym, że Barcelona zawsze przyciąga najlepszych piłkarzy (łał, to ci nowość) i miejsce Coutinho to Katolonia. Możemy powoli zacząć nagrywać Coutinho na płyty i kasety. Jego czas w LFC dobiega końca. Nikt i nic nie jest w stanie tego zmienić.
Jan Molby na łamach ‘Liverpool Echo’ nazywa Lallanę (mam nadzieję, że siedzicie)… drugim Iniestą. Rozumiem, że pan piłkarz Adam przeżywa fajny okres w swojej karierze, ale do Iniesty brakuje mu tylko I-N-I-E-S-T-A. Rozumiem, że to przeciwwaga dla słów Rivaldo. W sumie słuszna. Po co Coutinho ma wyjeżdżać, skoro ma przy boku ‘Iniestę’. Rozsądne.
Claude Puel, trener Southampton odrzuca możliwość transferu Sakho. Gdzie indziej można przeczytać, że to LFC odrzuca możliwość wypożyczenia zawodnika. Ma ktoś telefon do Kloppa? Zadzwonię i dowiem się, jak się rzeczy mają.
Sam Boss na konferencji poinformował, że Lucas ma umowę z Kloppem (albo Klopp z Lucasem) i nie zostawi LFC w obecnym sezonie. Saga Lucasa trwa w najlepsze. Lucasa – really? Nie mamy lepszych tematów w okienku transferowym?
W planach transferowych klubu, w dalszej przyszłości, nie ma lewego obrońcy. A ja w planach nie mam pójścia do pracy. Ale chodzić codziennie muszę…
Tuttosport (taka włoska radiostacja) donosi, że LFC złożyło zapytanie o Harta. Tylko po co nam trzeci bramkarz? A może z trzech złożą jednego, ale dobrego?
ThisisAnfield.com upatruje szansy na tytuł w ilości meczów rozgrywanych w domu. 10 z 17 meczów będziemy grać na Anfield. Wierzę, że nie będziemy grać w ‘toksycznym’ trzecim komplecie a wszystkie zespoły na ‘B’ (z którymi przegraliśmy) zmienią nazwę.
A i Mane. Strzelił kolejną bramkę… dzięki czemu Senegal awansował dalej a my nie zobaczymy piłkarza w kolejnych tygodniach. Klopp ma dysonans poznawczy. Pogratulował zawodnikowi bramki, po czym stwierdził ‘Chłopie co ty tam wyrabiasz, my Cię potrzebujemy tutaj’.
Van Basten zaproponował zmiany w piłce nożnej np.: brak spalonych. Sturridge ma szansę się odblokować. Na pytanie o brak spalonych, świetnie odpowiedział sam Klopp „Hm, wydawało mi się, że brak przepisu o spalonym dotyczył klubów z którymi już graliśmy”. Dobrze, że jestem głupi i niedomyślny. Inaczej mógłbym sądzić, że chodzi o United. Klopp po chwili dodał, że dla niego przepisy stanowią o pięknie sportu. Obecne zasady to część naszej miłości do futbolu. Według Niemca, nie dba się o przyszłość piłki (np. przez powiększenie liczby uczestników Mistrzostw Świata) a oficjele pragną wycisnąć z futbolu esencję gry. A samemu van Bastenowi zasugerował wymyślenie odmiany piłki nożnej, w której mógłby wprowadzić swoje pomysły. Kolejna zmiana to sin-bins czyli czasowe zawieszenie zawodnika (np. na 10 minut)– rzeźnicy będą w cenie. Lovren może byś spokojny o przedłużenie kontraktu.
Adama Traore z Middlesbrough łączony jest z Chelsea. Na twitterze wielu kibiców LFC widziałoby go u nas. Szkoda, że nie Stuart Downing. A tak na poważnie. Adama Traore wygląda na piłkarza który jest szybszy niż piłka, niestety głowa jest 2 minuty za tym co zrobi reszta ciała.
Xabi Alonso kończy karierę po sezonie. I tym smutnym akcentem przechodzimy do …

Piątek, piąteczek, piątunio.

Dziadki z PZPNu FIFA łaskawie pozwoliły naszemu kameruńskiemu emerytowanemu stoperowi godnie zarabiać na życie. Matip dostał natychmiastowe pozwolenie na grę w rozgrywkach ligowych. No to wracamy do gry o Mistrzostwo Supergalaktyki.
Odpuszczę fakt, że Steven Gerrard został trenerem w Akademii Liverpoolu. News doskonale znany wszystkim fanom, nie tylko tym sercowo związanym z LFC. Co ważne, decyzja o powrót nie była podyktowana sentymentem ani emocjami. Dla niego to kolejny rozdział w życiu. Były pomocnik twierdzi, że nowa rola będzie wymagała od niego wiele nauki. W zmian planuje wnieść wkład w rozwój Liverpoolu.
Czy oglądaliście telewizję LFC z pierwszym oficjalnym wywiadem Gerrarda jako trenera akademii? Moją uwagę zwrócił fakt, że każda wypowiedź Stevena miała napisy niczym na DVD. Rozumiem, że taka lista dialogowa jak potrzebna dla naszego Bossa (niemieckie naleciałości, specyficzny sposób wypowiedzi), Coutinho czy Firmino, ale napisy dla rodowitego Anglika? To jakbyśmy w TVP, mieli podpisy co mówi Łodzianin albo Warszawiak.
Gerrard w wywiadzie powiedział „Mam mnóstwo doświadczenia z boiska. Znam wartości tego klubu, wiem czym jest dla społeczności. Jako piłkarz byłem na szczycie i doświadczałem trudnych chwil. Chciałbym podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Wierzę, że mogę pomóc poszczególnym zawodnikom jak i całym drużynom. W akademii pracują wspaniali ludzie. Uważam, że możemy pomóc sobie nawzajem”.
Z gratulacjami dla nowego trenera pospieszył były kolega z boiska Jamie Carragher. Jednocześnie przypomina, że praca trenera nie zawsze jest łatwa. „Jeśli nie wierzysz zapytaj Nevilla” tak Carragher zakończył tweeta.

Trener i tenisistka stołowa Liu (UK University Champion) vs Coutinho i Firmino w ping ponga. Teraz to nazywa się tenis stołowy. Nie wiem, czy któryś z Brazylijczyków wystąpi w dzisiejszym spotkaniu. Powód? Latająca paletka (slang łódzki – ponoć oficjalnie nazywa się to rakietka do tenisa) managera. Klopp przy jednym ze ścięć wypuścił paletkę. Nikt nie został ranny. Brazylijczycy są wciąż w szoku i ich występ jest wątpliwy. Z kronikarskiego obowiązku: pierwszy set dla Brazylijczyków a finalny wynik potyczki to …. (werble) 2:1 dla Bossa. Mecz rozgrywany był z okazji rozpoczynającego się Chińskiego Nowego Roku. Ktoś w tym Liverpoolu ma głowę na karku i wie jak pozyskać  dwóch lub trzech kibiców w ‘Państwie Środka’.

Uraz żeber najprawdopodobniej wykluczy Clyna z meczu ze Swansea. Skoro nie Clyne to Alexander-Arnold. Skoro jesteśmy już przy młodym Angliku – chłopak podzielił się ze światem reakcją swojej mamy na wiadomość o pierwszym składzie z United. Co mnie nie dziwi, mama się popłakała.

Liverpool na dzień dzisiejszy to zespół, który stworzył najwięcej szans bramkowych (293), miał najwięcej celnych podań (10169) i strzelił najwięcej bramek (49) . Dlatego w meczu z ‘Łabędziami’, liczę na ciekawe widowisko. Wprowadzę prośbę Bossa w życie. W domu przed telewizorem będzie ‘energia’… Czego życzę i Wam.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: